Trendy

Przyśpieszenie produkcji? Pomoże pasta nieprzewodząca?

W dzisiejszej grze z terminami często liczy się każda minuta. Dlatego Michal Horní nieustannie wyszukuje miejsc w przebiegu całej produkcji płytek drukowanych, gdzie by było możliwe skrócić cenny czas między podaniem płytki do produkcji i logistyką z powrotem do klienta. "Produkcja PCB to połączenie procesów technicznych, fizycznych i chemicznych. Wszystkie operacje wymagają czasu i zależy od nas jak dostosujemy poszczególne procesy między sobą. Również musimy poszukiwać na rynku nowych technologii, które mogą przyspieszyć całą tę drogę ", mówi kierownik działu badań i rozwoju w firmie Gatema, która zbudowała swoją podstawową przewagę konkurencyjną na szybkości produkcji. W końcu, nawet dzisiaj, jako jeden z niewielu producentów, trzyma niewdzięczną pracę na trzy zmiany, w której produkcja płytek drukowanych nigdy się nie kończy. Z drugiej strony właśnie dlatego dostarcza dziś prototypowe płytki drukowane praktycznie do całej Europy Środkowej, Zachodniej i Północnej.

"Pod tym względem jesteśmy szczególnie wymagający sami na siebie. Zaczynając od czasu reakcji, gdy odpowiemy klientowi lub szybkości, z jaką dostosowujemy techniczne przygotowanie samej płytki - i kończąc na inwestycjach, które musimy corocznie inwestować w samą produkcję. Często szczegóły naprawdę decydują"dodaje Michal Horní.

Z przygotowaniem produkcji bardzo pomaga Gatemie online konfigurator, dzięki czemu można niemal natychmiast sprawdzić i wysłać dużą część projektów wprost do procesu produkcyjnego. Następnie zajmuje się tym system informacyjny, który może zmieniać priorytety na poszczególnych maszynach w czasie rzeczywistym.

Bardzo ważna jest sama produkcja, co najlepiej dokumentuje nowoczesna hala produkcyjna. A Michal Horní, wraz z większościowym właścicielem holdingu, Františkiem Vlkiem, i szefem Gatema PCB, Zdenkem Cápalem, należy do trójki osobowości, które najczęściej decydują o nowych inwestycjach.

Nawet dzisiaj w samej hali produkcyjnej zaskoczy gościa jedna rzecz. Na dużym obszarze spotkamy tylko minimum ludzi. Praktycznie wszystkie operacje, z wyjątkiem inspekcji lub laboratoriów, są dziś w dużej mierze zautomatyzowane. "Oczywiście są to duże inwestycje w nowe technologie i zastąpienie starszych maszyn nowymi, ale liczby mówią same za siebie. Automatyzacja zmniejszyła liczbę błędów i jednocześnie nie powoduje większych opóźnień "- mówi Michal Horní. Tegoroczną nowością jest stopniowo budowana linia galwaniczna. "Maszynę" o długości siedemnastu i pół metra do Gatemy zainstalowała respektowana słowacka firma PPT. Linia już działa, pod koniec roku pozostaje uruchomić moduł końcowy (via fill) w celu wypełniania otworów miedzią galwaniczną.

Obraz
PCB master - nevodivá pasta

I to właśnie te szczegóły - takie jak wypełnianie otworów - odgrywają szczególną rolę w całym procesie produkcyjnym, o czym świadczy niedawne wdrożenie maszyny do wypełniania otworów pastą nieprzewodzącą, w której brał udział niemiecki producent ITC. "Do niedawna wypełnianie otworów wykonywały dla nas firmy zewnętrzne, ale ze względu na stale rosnące potrzeby naszych klientów postanowiliśmy zainwestować własne środki w zakup technologii. Dzięki temu często byliśmy w stanie skrócić cały proces produkcji niektórych płytek o ponad połowę. Technologia wypełniania otworów jest ważna w stosunku do zarządzania przebiegiem temperatur na płytce, jednocześnie technologia ta umożliwia klientom osadzenie większej ilości komponentów na powierzchni płytki drukowanej, co jest oczywiście atrakcyjne po stronie ekonomicznej"- podsumowuje Michal Horní.

 

Jesteś zainteresowany więcej tematem?
Połącz się z naszymi fachowcami:
Michal Horní
R&D manager